Jak radzić sobie w dobie epidemii? – autorski trening dla rodziców i dzieci

Kochani,

Czas epidemii koronawirusa wymusza na nas pozostanie w domach. Zapewne dla większości z Was to trudne wyzwanie. Dzieci nie mają możliwości spotkać się z rówieśnikami, bawić się na placach zabaw, chodzić do kina, parku trampolin, itd… Rodzice muszą wcielić się w rolę nauczycieli i odrabiać ze swoimi pociechami lekcje. Są zdani na siebie. Czasami pojawiają się problemy techniczne w kontakcie ze szkołą, doba nie chce się wydłużyć. Ciężko zachować spokój. Łatwiej o rozdrażnienie, więcej emocji, myśli. W końcu mamy naszych partnerów/partnerki/dzieci 24 h na dobę.

Przygotowałam dla Was coś co ma ułatwić bycie razem, zbliżenie się do siebie.

Mój autorski trening ma również na celu uporządkować trudne sprawy, ułatwić komunikację wewnątrzrodzinną 😊

 

Jak zapewne wiecie w swojej praktyce psychologicznej zajmuję się terapią par i małżeństw, wspieram również rodziny w problemach wychowawczych -pokazując co robimy źle i co możemy zrobić by było lepiej. Doświadczenie jakie zdobyłam pokazuje mi, że w naszych relacjach bardzo ważna jest rozmowa i mówienie, o tym co czujemy, nie z pozycji: „Ty” , a z pozycji: „Ja” , pokazywanie drugiej osobie tego jak ja się czuję w kontekście tego, co ktoś powiedział. To niezwykle ważne, by bliscy dowiedzieli się o tym co się z nami dzieje, jak ktoś coś mówi lub robi, a nam jest smutno, źle i niekoniecznie fajnie.

 

Pragnę Państwa zachęcić  do wspólnej „pracy domowej”.

 

Przygotowałam dla Was do wydrukowania dla całej rodziny zestaw materiałów. Możemy włączyć w to zadanie nawet dzieci powiedzmy 6-7-8 letnie. W przypadku bardzo małych dzieci możemy pomóc im w pisaniu lub zapisywać ich odpowiedzi.

 

Zachęcam, aby każdy z członków rodziny wziął udział w tym ćwiczeniu-wyzwaniu (!)

 

Chciałabym, abyście przez okres tygodnia, każdego dnia wypisywali względem siebie „pretensje” i „oczekiwania”, które będziecie wspólnie omawiać przed pójściem spać. Będzie więc pisać mąż do żony, żona do męża, brat do siostry, siostra do siostry, syn do mamy, syn do taty, córka do mamy, córka do taty, itd. Jeśli są jakieś szczególne tematy (które są tylko Wasze, intymne (!) ) to możecie je przekazać sobie będąc samemu np. wieczorem przed pójściem spać, jednak tylko takie, które dotyczą powiedzmy spraw łóżkowych/intymnych (😊).
Branie udział wszystkich członków rodziny ma pokazać, że wszyscy jesteśmy równi, że każdy z nas ma prawo odczuwać różne emocje, że warto o tym mówić i zmieniać różne rzeczy u siebie, po to byśmy lepiej poznali własne emocje i emocje naszych bliskich, aby było lepiej, aby nasze relacje się wzmacniały.

 

Pakiet, który przygotowałam dla Państwa jest mojego autorstwa. Ten „trening” to pomysł, który bazuje na doświadczeniu jakie zdobyłam w pracy gabinetowej z rodzinami i ich potrzebami. Przygotowałam go dla Was za darmo, znajdziecie go tylko na portalu parent.land (!)

 

Dużo miłości i cierpliwości życzę!

Pozdrawiam Was, Wasza Psycholog 😊

Anna Zawiślak

 


Lista potrzebnych rzeczy:

  • komputer*
  • drukarka*
  • kartki A4 do drukarki*
  • nożyczki
  • długopisy
  • marker
  • puste, podpisane słoiki/słoiczki
  • stworzenie/wydzielenie miejsca – kącika spraw rodzinnych (pusty stół, stolik, komoda)

*Jeśli ktoś nie ma drukarki i komputera można karteczki uzupełnić ręcznie (wiem, wiem – sporo do pisania, ale dacie radę 😊 )

Instrukcja:

Krok I

  1. Wydrukuj poniższy szablon w liczbie egzemplarzy, który jest Ci niezbędny na okres tygodnia.

Przykładowo: nasza rodzina składa się z mamy, taty, córki Zosi i syna Franka (4 osoby).

Karteczek „od …do…” będzie potrzebnych 12 sztuk dziennie, czyli 12 razy 7 dni = 84 tygodniowo
(1. mama do taty, 2. tata do mamy, 3. córka do mamy, 4. mama do córki, 5. córka do taty, 6. tata do córki,  7. syn do mamy, 8. mama do syna, 9. syn do taty, 10. tata do syna, 11. siostra do brata, 12. brat do siostry)

  1. Wytnij małe karteczki
  2. Uzupełnij je imionami członków rodziny lub innym sposobem, w jakim się do siebie zwracacie (np. zdrobnienia).
  3. Przygotuj puste słoiki i podpisz je: (przykładowo) mama, tata, Zosia, Franek i codziennie wrzucaj do nich zestaw dla danego dnia:
    Dzień 1. – tu wrzucamy 12 sztuk karteczek (można je wkładać np. do kopert/klamerkami spinać/technika dowolna),
    Dzień 2. -kolejne 12 sztuk, 3. – kolejne 12, itd. aż do 7. dnia.  Każdego dnia uzupełniamy słoik na nowo, nowymi karteczkami.

Uzupełnione karteczki możecie zachować (po to by zobaczyć po czasie czego się dowiedzieliście i czego się nauczyliście)

Na szablonie “od ……… do ………..”, który możesz pobrać tutaj (czarno-biały) lub tutaj (kolorowy) znajduje się 14 lub 8 karteczek.

 

Pod koniec dnia uzupełnione karteczki powinny znaleźć się ponownie w słoikach. Zachęcam by wydzielić taki kącik w Waszym mieszkaniu/domu (stół, stolik, komoda), aby znajdowały się na nim tylko słoiki. Ważne by to miejsce było puste i przeznaczone tylko do tego!

 

Krok II

  1. Wydrukuj poniższy szablon podobnie jak w powyższym ćwiczeniu w liczbie Wam potrzebnej.
  2. Włóż wydrukowane, puste karteczki – zestawy do swojego słoika.

 

Było mi trudno, gdy… (lub) byłem/byłam… gdy… (szablon do pobrania tutaj)

Cieszyłoby mnie, gdybyś…… (szablon do pobrania tutaj)

 

Krok III

  1. Każdego dnia każdy z członków rodziny uzupełnia łącznie pakiet karteczek:
  • od……do……,
  • karteczkę: Było mi trudno /byłem……*, gdy……
  • karteczkę: Cieszyłoby mnie/chciałbym/chciałabym gdybyś……

*Byłem/am smutny/a, wściekły/a, zaniepokojony/a

Następnie spina swój pakiet klamerkami lub wkłada do kopert (1 pakiet – 1 osoba).
Starajmy się uzupełniać karteczki w ciągu dnia, by zapisywać na bieżąco te wszystkie „pretensje i oczekiwania”!

  1. Usiądźmy wspólnie wieczorem, otwórzmy nasze słoiki i przeczytajmy sobie nawzajem karteczki. Patrzmy na siebie, gdy je czytamy. Nie krzyczmy na siebie i nie wchodźmy innym w słowo!

Przykład:
(pisze córka do mamy):
Byłam smutna, gdy Cię wołałam, abyś przyszła do mnie i się ze mną pobawiła, a Ty powiedziałaś “nie teraz”.
Cieszyłoby mnie, gdybyś więcej się ze mną bawiła.

lub

(pisze mąż do żony):
Było mi trudno, gdy wyprasowałem wszystkie koszule, a Ty powiedziałaś, że zrobiłem to źle.
Cieszyłoby mnie, gdybyś powiedziała, że mi dziękujesz, że doceniasz coś coś, za czym nie przepadam.

 


 

Ważne! Nie używamy oskarżeń: „Jesteś”… (np. nieczuły)”. Zamiast tego mówimy: „Jest mi trudno wtedy, gdy.. (np. milczysz)

 

4 komentarze
  1. Marta Bujak 3 miesiące temu

    Pani Aniu, a może jeszcze jakaś rada jak przekonać upartego męża do takich “głupot”?

  2. Anna 3 miesiące temu

    Pani Marto, można podkreślić, że na pewno są takie “rzeczy” w Pani zachowaniu (odwołanie do siebie), które go złoszczą, smucą i właśnie to ćwiczenie ma na celu ujawnienie tego wszystkiego 🙂 A po co? Żeby Pani mogła niektóre rzeczy zmienić. Dla niego, dla Was. Oczywiście dotyczy to również Pani męża (to można przekazać mu w drugiej kolejności 🙂 ). Może uda się namówić go na “dzień próbny”- czyli zróbmy ten trening tylko dzisiaj.. Jeśli uznasz wieczorem, że jest głupi, to jutro tego robić już nie będziemy!
    Powodzenia! Ps. Dziękuje za cenne pytanie 🙂 Pozdrawiam, Anna Zawiślak

  3. Marta Bujak 3 miesiące temu

    Dziękuję. Spróbuję przy niedzieli! 😉

  4. Anna 3 miesiące temu

    😀

Napisz komentarz

© 2020 ParentLand

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

Create Account